Namysłów Białe Pszeniczne, trzecie piwo w ofercie tego browaru. Pamiętacie takie czasy, kiedy na rynku nie było AleBrowaru, Pinty, Artezana, Pracowni Piwa?? Co ja mówię, nie było wysypu piw amerykańskich, angielskich, włoskich itd, a szczytem piwnych doznań był Paulaner i Guinness?? Ja pamiętam takie czasy i to jest nieodległa przeszłość, dwa trzy lata temu, szczególnie w naszym rodzinnym Białogardzie, to co się działo na półce każdego sklepu, było odzwierciedleniem trendów piwnych panujących w naszym kraju.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Namysłów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Namysłów. Pokaż wszystkie posty
środa, 29 maja 2013
środa, 7 listopada 2012
Namysłów Pils/Browar Namysłów
Po Pilsie z Manufaktury Piwnej, który bardzo mi posmakował dostałem do spróbowania Pilsa z Browaru Namysłów, który na początku mojej drogi poznawania piw zrobił na mnie dobre wrażenie ze swoim piwem niepasteryzowanym (28 dni). Trochę byłem zniesmaczony zieloną butelką, no ale co zrobić. Z jednej strony chciałem aby to piwo było dobre, a z drugiej wiedziałem, że będzie przeciętne. Po nalaniu piana uformowała się dość ubita, ale z czasem opadła. Zapach jest słodowy, bez oznak chmielu, mało treściwy. Miałem nadzieję, że troszkę chmielu zużyto do uwarzenia tego piwa i poczuje to w smaku. No jest jakiś posmak chmielowy, to mały plus tego piwa. A tak to tylko nuty słodowe, goryczki praktycznie żadnej. Na finiszu ok, pojawia się minimalna goryczka. Ja nazwę tego Pilsa piwem grillowym. Na pewno ujdzie gdy gdzieś na imprezie, ktoś wam je zaproponuje. Ja nie będę do niego wracał, chyba, że przy wyżej wymienionym grillu.
Ocena:
opakowanie 3/5
cena 3/3
piana 1/2
zapach 2/5
smak 22/35
Ocena ogólna 31/50pkt (dobre i smaczne)
czwartek, 26 kwietnia 2012
A miało być tak pięknie - JAKO, Złoty Łan
Gwarantowana
świeżość w 100 %, niepasteryzowane, niepowtarzalny smak i aromat. Takimi
hasłami skusiło mnie produkowane przez firmę JAKO sp. zo.o piwo Złoty Łan
(w 99% warzone jest przez Browar Namysłów). Z wielkimi nadziejami podchodziłem do tego piwa lecz rozczarowałem się, o tym poniżej.
(w 99% warzone jest przez Browar Namysłów). Z wielkimi nadziejami podchodziłem do tego piwa lecz rozczarowałem się, o tym poniżej.
Opakowanie
– wykonanie dość estetycznie, dedykowany kapsel, nie zachwyca ale zachęca do
zakupu – 3/5
Cena –
koszt to ok. 3 zł, zakupione w Rodzinka BIS
w Warszawie – 2/3
w Warszawie – 2/3
Piana –
przy nalewaniu wysoka, w ciągu sekundy znika (przy coli utrzymuję się dłużej),
tutaj porażka – 0/2
Zapach –
delikatny, słodowy i nic więcej – 1/5
Smak –
tutaj początek bardzo nieprzyjemny, dość kwaskowaty, przy ogrzaniu piwa
kwaskowatość zanika odkrywając zalety piwa. Wyczuwalna lekka chlebowość, słodowo –
chmielowy, wyczuwalna jest również goryczka, która przypomina piwa
z „wielkiej trójki” dość nieprzyjemna – 12/50
z „wielkiej trójki” dość nieprzyjemna – 12/50
Ocena
ogólna: 18/50 (jak nie ma nic innego, a pić się chce). Niestety zawiodłem się.
Niektórzy twierdzą, że jest takie same jak Namysłów niepasteryzowany, a mnie
przypomina Lecha. Być może zakupiona warka była wadliwa ? No cóż, kiedyś dam mu
drugą szansę i zobaczymy, a na chwilę obecną – nie polecam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
