Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Racibórz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Racibórz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 marca 2012

Świątecznych wspomnień czar - Browar Racibórz, Twierdzowe Ciemne korzenne na miodzie

Święta, te zimowe już dawno za nami, a ja dopiero dzisiaj spróbowałem tego piwa. Chyba częściej trzeba sprawdzać zapasy jakie się posiada ;) ale do rzeczy. Przed Wami Browar Zamkowy z Raciborza i Twierdzowe Ciemne korzenne na miodzie.
Opakowanie – w stylu piw z Raciborza, przyjemne dla oka, firmowy kapsel, taka ciemniejsza wersja ciemnego – 3/5
Cena – otrzymałem w prezencie także -3/3
(zakupione w sklepie - 2/3)
Piana – dosyć niska, drobna, dość szybko opadła – 1/2
Zapach – delikatny, słodowo – miodowo – piernikowy, bardzo przyjemny – 4/5
Smak – tutaj spodziewałem się piernika w miodzie,
a otrzymałem lekko kwaskowate, lekki goździk oraz zbyt wysoka (jak dla mnie) goryczka, miód dodawał tylko słodkości  - 20/35
Ocena ogólna: 31/50 (dobre i smaczne),
zakupione w sklepie - 30/50 (zimne smakuje, ale wolę ciepłą herbatkę). Można spróbować ale czy do niego kiedyś wrócę ? Są lepsze piwa na rynku, także świąteczny szał na piernika w piwie troszeczkę im nie wypalił. Może jakbym wypił je kiedy za oknem leżał śnieg, a w domu panowała by inna atmosfera, ta świąteczna to wtedy smakowało by inaczej. Sam już nie wiem.

czwartek, 12 stycznia 2012

Raciborskie Ciemne/Browar Racibórz


Jakoś tak u nas ostatnio dominuję ciemna strona mocy, więc postanowiłem sięgnąć po Polski Browar, gdzie piwa leżakują w otwartych kadziach, gdzie jak podają oni piwa warzą, a inni produkują. Czy już wiecie o jaki Browar chodzi ? Oczywiście jest to Browar Racibórz i jego piwo Raciborskie Ciemne (ha myśleliście, że przejdę na jasną stronę ?).


Opakowanie: Tutaj został zachowany styl Browaru, jasny przekaz, przejrzyste – 4/5
Cena – niestety nie pamiętam, więc daje - 2/3
Piana – praktycznie brak piany, jest to jedyny wielki minus tego piwa - 0/2
Zapach – delikatny, niezbyt intensywny, słodowo – karmelowy  - 3/5
Smak – po zapachu było można spodziewać się piwa lekkiego, niestety etykietka mówi o 7% alk. i tutaj wielkie zdziwienie mnie ogarnęło. Praktycznie nie wyczuwamy mocy tego piwa. Może przypomina trochę rozwodnionego koźlaka ale przyjemnie się pije.  Lekko kwaskowy początek, przyjemna słodycz, wyczuwamy nuty zbożowe, palone, jednak brakuję mu goryczki tak jak w Noteckim Eire. Mimo to polecam – 30/35

Ocena ogólna: 39/50 (no Panowie brawo)