Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Minibrowar Kowal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Minibrowar Kowal. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 lutego 2014

Krótka historia browarnictwa w Koszalinie.



Tablica wykonana jest z cienkiej blachy pokrytej nadrukiem z farby i reklamuje Kösliner Actien-Bierbraurei. W rogu tablicy znajduje się panorama z budynkami browaru. Reklamę wykonano w wytwórni Heyne & Schreiber w Dresden-Neustadt. Z kolekcji Pana Krzysztofa Ciszkowskiego.
Browarnictwo w Koszalinie obecnie kojarzy nam się z browarem BROK
i Minibrowarem Kowal, ale kiedyś w Koszalinie działało dużo więcej browarów. Mówi się, że początki piwowarstwa przemysłowego w Koszalinie sięgają połowy XIX w. Wcześniej jednak istniało piwowarstwo cechowe. O tym, że na pomorzu piwo było cenionym napojem pisał biograf Ottona z Bambergu Herbord: „… wina nie mają ani go szukają, gdyż zapobiegliwie przyrządzone miodne napoje i piwo przewyższają wina falernijskie”.

wtorek, 14 stycznia 2014

Kilka pytań do ... #5

Udało nam się porozmawiać z Browarem Ninkasi, które swoje piwa jako browar kontraktowy warzy w naszej okolicy, czyli w Koszalińskim Minibrowarze Kowal. Na pytania odpowiadał Marcin Ladra, który po zamieszaniu wywołanym premierą ich pierwszego piwa, czyli  N 13.C Oatmeal Stout znalazł chwilę czasu aby przybliżyć nam Browar Ninkasi. Dodać trzeba iż Marcin u swojego boku w browarze ma swoją żonę Monikę. Małżeństwo piwowarów z Warszawy warzących piwo w Koszalinie czyli Browar Ninkasi.

sobota, 12 stycznia 2013

Weizen/Minibrowar Kowal

Minibrowar Kowal to browar restauracyjny, który powstał w 2008 roku i warzy piwo niezależnie od spółki Van Pur. W Kowalu zainstalowana jest instalacja browarnicza  Kaspara Schulza o wydajności ponad 1000 hektolitrów piwa rocznie. Browar świetnie wkomponował się w życie Koszalina, można spędzić tam miło czas, dobrze zjeść oraz się pobawić. Świetnym przykładem jest wesele Piwomana Tomasza, które odbyło się w Kowalu i wspominam je w samych superlatywach. 

sobota, 20 października 2012

Minibrowar Kowal, Pilsener Koszaliński

Dobre piwo nie potrzebuję reklamy, aby się sprzedało, obroni się samo, jednak na początku swojej przygody zawsze zostaje zapowiedziane.
Dziś opiszę piwo z mojego miasta, o którym dowiedziałem się nie
z reklam na mieście, nie od samego browaru, a z portalu browar.biz. Na moje zapytanie skąd pomysł na to piwo, dlaczego akurat takie, a nie inne do dzisiaj nie otrzymałem odpowiedzi. W poszukiwaniu owego piwa udało mnie się je zakupić i teraz chcę go Wam przedstawić. Przed Wami piwo
z Minibrowaru Kowal z Koszalina – Pilsener Koszaliński.

Z tego co udało mnie się dowiedzieć piwo to swoją premierę miało
22 września 2012 r. na odbywającej się w tym czasie imprezie z okazji Oktoberfest. Niestety ze względów służbowych nie mogliśmy uczestniczyć w tym wydarzeniu.
Piwo jest niepasteryzowane, niefiltrowane, naturalnie mętne.
Ekstrakt 11,6%, zawartość alkoholu ok. 4,5% vol.
Opakowanie – jak postawić koło siebie Kowala jasnego, ciemnego czy też miodowego z Pilsnerem, to ten ostatni bije je na głowę. Etykieta przedstawia nam kawałem historii koszalińskiego piwowarstwa, która zachęca do poszukiwań i poczytania sobie o Carlu Ascher. Na plus również podanie ogólnikowo składu piwa (woda, słód jęczmienny, chmiel, drożdże) – 3/5
Cena – tak się zastanawiam czy nie usunąć tego kryterium, bo któż pamięta cenę piwa, a czasami zaniża ocenę dobrego i smacznego piwa. (nie pamiętam ceny) – 2/3
Piana – drobna, biała, niska, dość szybko opada aż do pierścienia lekko oblepiając szkło – 1/2
Zapach – bardzo lekki, zbalansowany, dominuję słodowość. Na drugi plan wychodzi jego chlebowość, która po pewnym czasie zaczyna dominować – 2/5
Smak – mnie smakuję tak samo jak Kowal jasne. Wyczuwalna lekka goryczka, zbalansowany słód, pijąc mamy wrażenie gęstości
i treściwości. Na koniec zostawię to co w Kowalu lubię, czyli chlebowość, która występuje w piwie, ale  jest tak minimalnie odczuwalna, że dodaje smaczku piwu – 28/35
Ocena ogólna: 36/50 (no Panowie brawo). Bardzo smaczne i pijalne piwo, polecam każdemu,  jednak jest tak bardzo podobne do Kowala jasnego, że chyba Patriotyzm lokalny będzie skłaniał ludzi do jego zakupu.

wtorek, 26 czerwca 2012

Portowe Jasne/Minibrowar Kowal

Letni wypust z Minibrowaru Kowal, Portowe Jasne Niepasteryzowane. Cieszy mnie, że tak blisko mojego rodzinnego domu znajduje się tak dobry Browar w Koszalinie. Piana w tym piwie może nie jest ogromna, ale jest puszysta i gęsta. Długo utrzymuje się w szklance. Zapach nie imponuje, słodowy, wodnisty, lekko słodkawy. Tutaj Kowal mógł się bardziej postarać, lecz jest to piwo niepasteryzowane więc nie mam im tego za złe. W smaku mocno słodowe, w miarę picia uwalnia się dość wyraźna goryczka. Jest to piwo z dość niską zawartością alkoholu (4,5%), gasi pragnienie i orzeźwia. Jest to piwo, które można polecić na szybkie ugaszenie pragnienia, tylko ta cena (5zł)...
Ocena:
opakowanie 3/5
piana 2/2
cena 1/3
zapach 2/5
smak 27/35
Ocena ogólna 35/50 (dobre i smaczne)

poniedziałek, 5 marca 2012

Coś z rodzimego podwórka - Minibrowal Kowal, Kowal jasne

30 sierpnia 2011 r. opisywał to piwo na moim profilu na fb. Wtedy to właśnie Browar wprowadził na rynek butelki 0,5 litrowe. Wtedy to zabrakło mnie jednego smaku, który towarzyszył temu piwu od początku. Przed Wami Minibrowar Kowal i jego jasne.


Opakowanie – bez rewelacji, butelka bezzwrotna, goły kapsel, na etykiecie pełne dane – 2/5
Cena – otrzymałem je w ramach napoju alkoholowego na imieninach (dziękuję gospodarzowi za pamięć), także – 3/3 (normalnie zakupione w sklepie otrzymało by notę 1/3)
Piana – niewielka, dosyć szybko opada, tutaj mogli by popracować nad obfitością - 1/2
Zapach – słodowy z odrobiną chmielowości, miły
i przyjemny – 3/5
Smak – w smaku praktycznie nic się nie zmieniło. Mamy wrażenie gęstości i treściwości, wyczuwalna lekka goryczka, zbilansowany słód, wyczuwalne lekkie nuty kwiatowe no
i powróciła moja kochana chlebowość, która kończyła każdy łyk piwa – 30/35
Ocena ogólna – 39/50 (no Panowie brawo), zakupione
w sklepie - 37/50. Może nie jest to rewelacyjne piwo ale jest bardzo smaczne i ciekawe w smaku. Kto ma możliwość niech jak najszybciej spróbuję (możliwość zakupienia wysyłkowo). Ogólnie polecam.