Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Artezan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Artezan. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 15 maja 2014
wtorek, 8 kwietnia 2014
World Beer Cup 2014
Dzisiaj krótki wpis (dawno nic nie było), a jest, o czym
napisać. Zapewne większość z Was wie, że 11 kwietnia w Denver zostaną przyznane
nagrody w ramach World Beer Cup 2014. Po krótce, misją World Beer Cup jest
stworzenie większej świadomości konsumentom na całym świecie na temat jakości i
różnorodności poszczególnych piw świata.
Etykiety:
AleBrowar,
Browar Artezan,
Browar Fortuna,
Browar Kormoran,
Browar Pinta,
Kompania Piwowarska,
Polska,
Pracownia Piwa,
Ursa Maior,
World Beer Cup
czwartek, 20 czerwca 2013
Czerwony Kapturek - Browar Artezan
Każdy pamięta bajkę o małej dziewczynce z koszykiem, która szła przez las, o chorej babci mieszkającej w chatce w lesie, o dziadku, który był gajowym i o wilku, który zjadł babcie i małą dziewczynkę ale nikt zapewne nie zna historii, historii, która wydarzyła się naprawdę. Poniżej prawdziwa historia Czerwonego Kapturka – dozwolone od lat osiemnastu!
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Browar Artezan - Château
Ten Browar nie zwalnia tempa. Niedawno odbyła się premiera ich kolejnego piwa (Grodziskie), a już uwarzyli nowe, którego premiera będzie miała miejsce 7 maja w Łódzkiej Piwotece Narodowej (Czerwony Kapturek - pszeniczne z hibiskusem). Oczywiście mowa tutaj o browarze Artezan, chłopaki naprawdę warzą smaczne piwa i nie brakuję im wyobraźni.
poniedziałek, 25 marca 2013
Browar Artezan - Brown Porter
Dzisiaj mam dla Was kolejne piwo z browaru Artezan. Nie będzie to Chateau, gdyż na nie będę musiał poczekać do końca tygodnia. Będzie to Brown Porter.
Brown Porter, czyli inaczej Angielski Porter
charakteryzuję się ewidentnie aromatem słodowym wraz z łagodnymi nutami
palonymi.
niedziela, 10 marca 2013
Browar Artezan - Pacyfic Pale Ale
Browar Artezan za już chyba każdy smakosz piwa ze względu na smaczne piwa oraz ich dostępność. Nam udało zdobyć się ich wita
i 2 warki IPA nie mówiąc już o 3 butelkach Dziadka Mroza dzięki eventom organizowanym w Naszym mieście, szerząc piwną kulturę wśród mieszkańców. Obecnie, dzięki sklepom internetowym jak i samemu browarowi Artezan dostępność ich piwa jest o wiele większa i chwała im za to. Właśnie dzięki temu udało mnie się zakupić ich ostatnie wypusty, czyli Pacyfic Pale Ale oraz Brown Porter.
Jako, że wróciła zima, a już robiło się tak przyjemnie, że szalik, czapka
i rękawiczki już schowałem w szafce postanowiłem spróbować ją przepędzić i sięgnąłem po Pacyfic Pale Ale. Jak smakowało ?
O tym poniżej.
wtorek, 5 lutego 2013
Дед Мороз (Dziadek Mróz)/Browar Artezan & Piwoteka Narodowa cz.2
Dzięki możliwości zakupów przez Internet mogłem zdobyć jedno
z lepszych piw 2012 r. wypuszczonych na Nasz rynek, i było to całe
0,5 litra, tylko dla Mnie !!! Nie musiałem się nim z nikim dzielić. Pewnie wiecie o jakie piwo mnie chodzi ? Na początek, jeżeli jeszcze nie widzieliście zapraszam do naszego pierwszego vloga, gdzie omówiliśmy piwo, mam nadzieje wyczerpująco --->
Дед Мороз (Dziadek Mróz)/Browar Artezan & Piwoteka Narodowa .
niedziela, 9 grudnia 2012
Дед Мороз (Dziadek Mróz)/Browar Artezan & Piwoteka Narodowa
Дед Мороз (Dziadek Mróz) - pierwszy polski Stout Cesarski (czy jak się
przyjęło bardziej powszechnie: Russian Imperial Stout) uwarzony w
browarze komercyjnym. To wyjątkowe piwo powstało z inicjatywy Piwoteki
Narodowej w Łodzi a uwarzono je w Browarze Artezan. Przedstawiamy wam nasz pierszy vlog.
Od razu przepraszamy za błąd, Browar Artezan to oczywiście pierwszy browar rzemieślniczy nie kontraktowy ;) Nie oceniajcie nas surowo :) Czekamy na wasze komentarze.
Browar Artezan www.artezan.pl
Piwoteka Narodowa www.facebook.com/PiwotekaNarodowa
IBU ???
ABV 10%
niedziela, 25 listopada 2012
Premiera Artezana w Białogardzie
23 listopada 2012 roku kolejny browar zadebiutował w Białogardzie, pierwszy browar rzemieślniczy w Polsce, Browar Artezan. Został on założony przez trzech piwowarów domowych: Piotra Wypycha, Jacka Materskiego i Dariusza Doroszkiewicza. Od razu chcielibyśmy wam podziękować, za umożliwienie nam tej premiery. Pomijając Brau Beviale, wszystko odbyło się sprawnie, profesjonalnie i szybko. Dzięki za koszulki, dwie rożne warki IPA (drugą otworzymy 8 grudnia na pierwszych urodzinach naszego bloga) i za prezent niespodziankę. Lubimy takie szybkie akcje i tu też duże podziękowania dla Mikłasa właściciela Pubu z, którym współpraca przebiega wzorowo.
Odpaliliśmy jak zwykle o godzinie 19:00. I tutaj muszę napisać, że nie było drugiej połowy naszego bloga, Piwomana Tomasza. Niestety zatrzymały go obowiązki zawodowe, lecz dobrze zastępował go znany z naszego bloga Robert. Krótki czas na promocję tego wydarzenia, sprawił, że nie spodziewaliśmy się tłumów. Dwa dni wisiały plakaty promocyjne oraz ulotki w samym pubie.
Pierwsza warka IPA w stylu angielskim, powaliła mnie pozytywnie. Piłem kilka wersji IPA na brytyjskich chmielach i nie było dobrze. Tutaj zapach był super, chmielowy, dość intensywny. W smaku goryczka piękna, taką jaką lubię. Chmiel w czystej brytyjskiej formie, nie mówię, że amerykańskie są gorsze (nie ukrywajmy są najlepsze), ale mi to pod pasowało bardzo. Dużo osób chwaliło sobie to piwo i już zapowiedziało przyjście na otwarcie warki nr 2.
Wdarł się mały chochlik podczas podbijania kegów, i pierwszy miał zostać podłączony Witbier, lecz tak się nie stało. Przy IPA na amerykańskich chmielach, picie Wita nie miało by sensu, tutaj aż tak to nie przeszkadzało. Nie będę się rozpisywał na Witem, naszą recenzję możecie przeczytać tutaj. Napisze tylko w skrócie ułłłaaaa cała skrzynka. Chłopaki z Artezana głównie chcą swoje piwa serwować z beczki, gdyż będą wtedy najlepsze i Wit potwierdza to w 100%.
W rozmowach, które toczyliśmy tego wieczoru, daliśmy sobie jeszcze dużo czasu na "uzdrowienie" białogardzkiej myśli na temat jak powinno się pić piwo, i jak ono powinno smakować. Po raz kolejny nie wygraliśmy z Lechem Pils, Tyskim, porównaniem Witbiera do Warki Radler i przeświadczeniem, oby taniej, oby szybciej, oby mocniej się naj... Ale są też duże plusy piątkowej premiery, nowi smakosze piwa, którzy sami szukają w Białogardzkich sklepach czegoś innego, i o radę proszą nas i chcą aby takich premier było jak najwięcej. Nie wiemy co wy sądzicie o naszych akcjach?? Czy mamy szansę zapoczątkować jakąś tradycje w Białogardzie?? Czy walczymy tylko z wiatrakami pod szyldem wielkich kompanii?? Czy każdy będzie przychodził na premiery piwne, a i tak gdy będzie tego wymagała sytuacja, to wybierze maksymę, którą opisałem wcześniej: oby taniej, oby szybciej, oby mocniej się naj...
Po dwóch premierach AleBrowar oraz Browaru Artezan, możemy powiedzieć chyba śmiało, tego tutaj jeszcze nie było. Jak to mówił pewnien kaczor bajkowy Sknerus McKwacz: grosik tu, grosik tam, i miliardów parę mam. Może tutaj będzie tak samo??? Czas pokaże, a my już szykujemy następną imprezę: pierwsze urodziny naszego bloga 8.12.2012. Tego dnia dużo będzie się działo w paru miastach Polski, dwie premiery piwne: Dziadek Mróz i Xmas Ale i jedna jeszcze niepotwierdzona . My obiecujemy wam, że u nas nie będzie gorzej...
W rozmowach, które toczyliśmy tego wieczoru, daliśmy sobie jeszcze dużo czasu na "uzdrowienie" białogardzkiej myśli na temat jak powinno się pić piwo, i jak ono powinno smakować. Po raz kolejny nie wygraliśmy z Lechem Pils, Tyskim, porównaniem Witbiera do Warki Radler i przeświadczeniem, oby taniej, oby szybciej, oby mocniej się naj... Ale są też duże plusy piątkowej premiery, nowi smakosze piwa, którzy sami szukają w Białogardzkich sklepach czegoś innego, i o radę proszą nas i chcą aby takich premier było jak najwięcej. Nie wiemy co wy sądzicie o naszych akcjach?? Czy mamy szansę zapoczątkować jakąś tradycje w Białogardzie?? Czy walczymy tylko z wiatrakami pod szyldem wielkich kompanii?? Czy każdy będzie przychodził na premiery piwne, a i tak gdy będzie tego wymagała sytuacja, to wybierze maksymę, którą opisałem wcześniej: oby taniej, oby szybciej, oby mocniej się naj...
Po dwóch premierach AleBrowar oraz Browaru Artezan, możemy powiedzieć chyba śmiało, tego tutaj jeszcze nie było. Jak to mówił pewnien kaczor bajkowy Sknerus McKwacz: grosik tu, grosik tam, i miliardów parę mam. Może tutaj będzie tak samo??? Czas pokaże, a my już szykujemy następną imprezę: pierwsze urodziny naszego bloga 8.12.2012. Tego dnia dużo będzie się działo w paru miastach Polski, dwie premiery piwne: Dziadek Mróz i Xmas Ale i jedna jeszcze niepotwierdzona . My obiecujemy wam, że u nas nie będzie gorzej...
wtorek, 30 października 2012
Konfrontacja #9 - Browar Artezan, Wit
[Łukasz]
[Tomasz]
Udało się. W końcu się udało zdobyć piwo z pierwszego Polskiego Browaru Rzemieślniczego. Oczywiście mowa o Browarze Artezan. Browar został założony w 2012 roku przez 3 pasjonatów piwa
i piwowarstwa, wieloletnich piwowarów domowych i gdyby nie to, że zaczęli lać swoje piwa w butelki pewnie nie byłoby mnie dane ich spróbować. Ekstrakt 12% wag, zawartość alkoholu ok. 4,8% obj.
Konfrontacja z Tomaszem nr 9, tym razem Wit od Artezana, czyli trzech browarników domowych z obiecującego Browaru Rzemieślniczego. Panowie znają smak prawdziwego Witbiera, więc o tą premierę byłem spokojny. Wiedziałem, że dostanę piwo, które będzie mówiło samo za siebie. A więc otwieram, nalewam i próbuję. Piana piękna, nie opada, utrzymuje się. Prezentuje się bardzo dobrze. Zapach intensywny, świeży, przepełniony pomarańczą. W smaku przyjemnie kwaśne, nuty pomarańczy dość wyraźne. Zostawia w posmaku interesujące odczucie cierpkości z delikatną goryczką. Jak dla mnie rewelacyjny Wit, do którego można wracać często. Jeżeli macie okazje napić się Wita od Artezana nie zmarnujcie jej. Orzeźwienie gwarantowane!!!
Ocena:
opakowanie 3/5
cena 1/3
piana 2/2
zapach 4/5
smak 30/35
Ocena ogólna 40/50 pkt (ułłłaaaa cała skrzynka)
[Tomasz]
Udało się. W końcu się udało zdobyć piwo z pierwszego Polskiego Browaru Rzemieślniczego. Oczywiście mowa o Browarze Artezan. Browar został założony w 2012 roku przez 3 pasjonatów piwa
i piwowarstwa, wieloletnich piwowarów domowych i gdyby nie to, że zaczęli lać swoje piwa w butelki pewnie nie byłoby mnie dane ich spróbować. Ekstrakt 12% wag, zawartość alkoholu ok. 4,8% obj.
Dzisiaj
mam dla Was nie klasyczne IPA, które wczoraj miało premierę,
a Wita. Mam nadzieje, że będzie mnie smakować.
a Wita. Mam nadzieje, że będzie mnie smakować.
Opakowanie
– jeżyk do mnie przemawia, jest jakiś hipnotyczny. Na wielki plus zasługuje
podanie całego składu (woda, słód jęczmienny, pszenica, owies; chmiele: Styrian
Goldings, Spalt; drożdże: Wyeast Belgian Witbier). Minus za goły kapsel – 4/5
Cena –
zakupione przez Internet w sklepie Piwonia. Piwa z duszą za 7,20 zł z VAT – 1/3
Piana –
dosyć niska, drobna, biała. Powoli opada, oblepiając szkło, aż do zniknięcia – 1/2
Zapach –
dosyć przyjemny, delikatny, cytrusowy. Według mnie dominuję zielona cytryna,
która mnie po prostu zniewala – 5/5
Smak –
tutaj spodziewałem się mocnych cytrusów, słodkości,
a było w drugą stronę. Orzeźwiające, przyjemne piwo, z dominującą kolendrą, cytrusy słabo wyczuwalne, dosyć cierpkie – 30/35
a było w drugą stronę. Orzeźwiające, przyjemne piwo, z dominującą kolendrą, cytrusy słabo wyczuwalne, dosyć cierpkie – 30/35
Ocena
ogólna: 41/50 (ułłłaaaa cała skrzynka). Co tu dużo pisać. Piwo jak dla mnie
rewelacyjne. Przeczytawszy opis piwa na piwnygaraz.pl spodziewałem się
słodkości i dominacji cytrusów, a dostałem cierpką kolendrę, którą lubię.
Polecam, bardzo polecam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



